Zbychu napisał(a):

No,a teraz dla rownowagi

swiat wg Wyborczej :
Z orędzia można by wnioskować, że to... prezydent wynegocjował umowę o tarczy, że to do niego dzwoniła Rice i że to on rozmawiał z Amerykanami. Orędzie to materiał autopromocyjny prezydenta, nie pojawiło się w nim ani jedno słowo o tym, kto wynegocjował ostateczne warunki zainstalowania tarczy.
To jednoznaczny sygnał: Lech Kaczyński rozpoczyna walkę o reelekcję. Szkoda tylko, że musi przywłaszczać sobie przy tym osiągnięcia rządu.

I powiedz tu,czlowieku,dobre slowo o swoich rodakach

I o ich "wyksztalceniu" i "inteligencji"
Wiecej pytan nie mam, a Wy,Panowie ?