|
Czytam te bzdety o cudownym wręcz składzie Legii, tylko mam takie pytanie: Jak to się stalo, że nie dość , że nie zdobyła mistrza to jeszcze miała 14 (!!!!!) pkt. straty do Wisły.
Czy mięczak Iwański jest dalej takim znakomitym grajkiem ? I czy Hiszpanie również, że aż strach się bać ?
Wszystkie te zachwyty to pokłosie przedsezonowych bajdurzeń warszawskich(legijnych) pismaków. Niektórzy jak widać w nie uwierzyli.
|