Ogryzek napisał(a):

|
Costliego może nie być tak jak naszego Juniora Diaza. Obaj zostali powołani do swoich reprezentacji i wątpliwe żeby po środowym meczu + długiej podróży z Ameryki Środkowej byli w pełni gotowi do gry w piątek. Ja się bardziej boje murowania bramki przez Bełchatów i zlekceważenia rywala przez naszych piłkarzy.
|
Costly już kiedyś zagrał 8 godzin po tym, jak wysiadł z samolotu, więc nie wiadomo.
>>> Sytuacja kadrowa w Bełchatowie