Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#460
Stary 18.08.2008, 21:37
czesiu napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie. Jodłowiec jeszcze marudzi, że oferta Wisły jest mało atrakcyjna. A co On zloty medalista ME czy finalista LM? W dupkach się poprzewracało i tyle. Za 700 tys. E to można z Sevilli B wyjąć grajka sprawdzonego pod względem predyspozycji do uprawiania zawodu pilkarza, wyszkolonego w cywilizacowanym piłkarsko kraju, sprawdzonego przez 20 scautów, przebadanego 15 razy. A tu co? Z całym szacunkiem do Koszarawy Żywiec.

Panie Bednarz czas się przesiąść z polonezów na seaty, bo to i inna technologia i mniej awaryjne, a i spalanie umiarkowane. No chyba że dalej bedziemy bedziemy przerabiać te polonezy na gaz, tylko że ten gaz jak sie okazuje coraz droższy.
Tylko zapominasz o 1 sprawie - takiego Dudke kupilismy za naprawde sporo kasy z Amici 400 tyś EUR a sprzdalismy za dużo więcej 2 mln EUR - biznes sie kręci.

A tacy kupowani z Sevilli B wątpliwe żeby tak dobrze rokowali finansowo. Jakoś nawet na Rogera chetnych nie widać a takiego Jodłowca chce Napoli! I daje podobno konkretną kase 1,3 mln EUR! Oswiec mnie co to za Seaty są których nikt w Hiszpanii nie rozponał a miałby to zrobic Bednarz który nie zna tamtejszych realiów!

Trzeciak z Urbanem znają świetnie tamtejszą lige a jak na razie to Arrubarena - totalne drogie drewno. Tito zagadka i tylko Desquarga moze coś pogra!
Jak znaleźli dobrego (Astiz) to był za drogi. Ja uważam ze takie kolejne panaceum czyli piłkarze tylko z ligi portugalskiej czy hiszpańskiej to pomyłka! Trzeba takich Jodłowców kupowac (wyławiac) ale za troche mniejsze pieniądze. Potem sprzedawać za dużą kase i zarabiać na tym i jednoczesnie szukac takich "Cleberów" czy "Paulistów" na których sie nic finansowo nie zarobi z racji wieku ale sportowo zyska zespół.

Mam nadzieje że ten Felipe gra cokolwiek
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 18.08.2008 o godz. 21:41.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując