picasso napisał(a):

|
powiem więcej.skoro za jodłowca czy majewskiego,czyli zawodników bez zadnego sukcesu,bez występów w pucharach,czy też praktycznie w reprezentacji krzyczą 1,5 mln€,to w takim razie ile powinnismy dostac za dudkę 5mln?tylko czemu nikt nie chciał tyle dac?a za brozia ile mamy wołac 10 mln?wtedy proporcje jakieś będą zachowane.ceny za grajkow w naszej lidze są chore.w zasadzie jesteśmy w dziwnej sytuacji.piłkarze z naszej marnej ligi są ewidentnie za drodzy i nie warto tyle za nich płacić,a nawet jak się wypromuja u nas,to i tak na zachodzie nikt wiele więcej za nich nie da.a nie wiadomo czy się wypromują.kiedyś te proporcje były inne najlepszym przykladem właśnie dudka.
|
Dokładnie. Jodłowiec jeszcze marudzi, że oferta Wisły jest mało atrakcyjna. A co On zloty medalista ME czy finalista LM? W dupkach się poprzewracało i tyle. Za 700 tys. E to można z Sevilli B wyjąć grajka sprawdzonego pod względem predyspozycji do uprawiania zawodu pilkarza, wyszkolonego w cywilizacowanym piłkarsko kraju, sprawdzonego przez 20 scautów, przebadanego 15 razy. A tu co? Z całym szacunkiem do Koszarawy Żywiec.
Panie Bednarz czas się przesiąść z polonezów na seaty, bo to i inna technologia i mniej awaryjne, a i spalanie umiarkowane. No chyba że dalej bedziemy bedziemy przerabiać te polonezy na gaz, tylko że ten gaz jak sie okazuje coraz droższy.