|
podejrzewam,że kasa mogła jakaś być.nie wiem jak duża,tylko mogło stac się tak,ze mając w planach na jakiegoś kopacza powiedzmy 500 tyś €,okazało się że trzeba dołożyć jeszcze drugie,to nikt tego nie chcial zrobić.jesteśmy poniekąd ofiara własnego sukcesu.przecież jeszcze parę lat temu płaciliśmy ile kto chciał.teraz nauczyli się w innych klubach brać kasę za grajków i za byle kogo chcą krzyczeć jak za ronaldo bez mała.
akurat jeśli chodzi o system płacenia 50/50,to jestem jak najbardziej "za".przecież w dużej mierze budżet klubu zależy od tego jaki on osiągnie wynik na koniec sezonu (wiadomo im wyższe miejsce w lidze tym większa kasa od canalu+,start w pucharach-to wpływy z tv itd).dlatego niech piłkarzyki chcąc brać większą kasę,najpierw ją zarobią.skończył się czasy "czy się stoi ,czy się leży milion złotych się należy.
dziękuję za uwagę
|