sandomingo napisał(a):

Dołęga przegrał niestety w rwaniu, psychika chyba troszkę mu siadła a poza tym idiotyczna decyzja trenerów o drugim podejściu do 228 kg, kto to wymyślił ? Przecież ten ciężar nic mu nie dawał, nie trzeba być trenerem żeby to wiedzieć, wystarczy umieć liczyć... jaja totalne.
|
Szkoda szkoda bo tam było takei zamieszanie i niby Kołecki gadał ze 231, wtedy byłoby to naprawde świetne posunięcie bo ruscy musieli ostro wyżej podnośić, no ale cóz szkoda 200 i 201 w rwaniu, tam stracił srebro bo złoto dziś poza zasięgiem całkowicie.