Arked napisał(a):

Zawsze źle, zawsze niedobrze. Wydaje mi się, że niektórych z was nic nie zadowoli.
Nie zapominajmy o tym, że Szybka Piłka to przedewszystkim program, w którym pokazuje się skróty meczów. Reszta to sprawa drugorzędna.
|
Problem polega na tym, że jakość skrótów jest żałosna. Dzisiaj to był w ogóle ubaw po pachy z tymi poetyckimi porównaniami. Np. ten cały wstęp do meczu Ruchu i Lechii, z pseudozabawnymi tekstami o bębnach, muzyce, tańcu i innych fazach dziennikarza. Pomijając fakt, że jest to żałosne samo w sobie, to rodzi się pytanie:
Po co to?. Po co zamiast pokazać powtórkę bramki, powtórkę sytuacji, czy porozmawiać o meczu nieco dłużej, wstawia się jakieś głodne kawałki pana redaktora? Przez minutę słuchałem wypocin redaktorka, na chwilę odwróciłem głowę i umknęła mi bramka Zająca. Chyba nie o to chodzi.
Ponadto dziennikarze robiący skróty są przede wszystkim stronniczy. W prawie każdym skrócie komentator bierze stronę którejś drużyny, któryś zespół jest wychwalany, któryś wyśmiewany, to nie jest profesjonalne dziennikarstwo. To ma być magazyn całej ligi, a nie kilku bogatszych zespołów. Przeboleć da się nawet uszczypliwe komentarze w studiu, bo to analiza gry drużyn w meczu, rundzie, sezonie, ale skrót ma służyć obiektywnemu zrelacjonowaniu wydarzenia sportowego, a nie deprecjonowaniu jednych i wychwalaniu drugich. Następny przykład fałszywości panów redaktorków. Dzisiaj w studiu był Majewski, pokazali tam body-check na Brożku i stukanie się po głowie po decyzji arbitra. Niby była krytyka ale taka jak małego szczeniaczka, który narobił na dywan- w stylu no i co zrobiłeś, a piesek- w tym wypadku Majewski- szczeka i wesoło merda ogonkiem. Potem było wiele innych kontrowersyjnych sytuacji, między innymi ostre wejście Clebera. Tylko tak jakoś wszystkim w studiu uciekło, że to była zemsta za zachowanie Majewskiego, za które gwiazdeczka Benhałera powinna dostać, moim zdaniem, czerwień, a co najmniej żółtko. Dla niewtajemniczonych powiem, że chodzi o sytuacje w której Cleber twardo zastawił piłkę Majewskiemu i prawie mu się urwał. Prawie, bo gwiazdeczka rozwścieczona swoją bezradnością walnęła Clebera w pięścią w kark. Ciekawe czemu nie pokazali tej sytuacji Majewskiemu? Albo dlatego, że są fałszywi, albo dlatego, że w ogóle nie śledzą spotkań ekstraklasy. Ponadto dziennikarze są zagubieni we własnym świecie, próbują dowieść jakichś własnych wydumanych teorii, a są zwyczajnie niedoinformowani, nie mają pojęcia o naszej lidze. Np. materiał o meczu Cracovii, wszyscy wiedzieli, że Majewski nie chciał wstawiać Pawlusińskiego do składu, a redaktorzyna coś gada o trenerskim nosie tego pana. Co więcej, jeszcze w wywiadzie usilnie próbuje Majewskiego zmusić do chełpienia się wystawieniem Pawlusińskiego- tekst o generale, tylko Majewski nie załapał i myślał, że dziennikarzowi chodzi o Pawlusińskiego.
Bronex napisał(a):

|
Co wy chcecie od "Szybkiej piłki". Program całkiem porządnie zrobiony emitowany na kanale ogólnym a nie o profilu sportowym więc chyba stąd ramy czasowe. Konwencja jest taka ,żeby krótko i zwięźle pokazać bramki ,podsumować kolejkę i tyle. Liga+ to przecież inna konwencja.
|
"Je je je" też leciało na kanale ogólnopolskim i choć na pewno nie zachwycało, ba, momentami żenowało, to przy "oe oa" to była klasa światowa. Obiektywności brak, profesjonalizmu brak, tabuny ludzi w studiu, chaos, jednozdaniowe wypowiedzi bez znaczenia i skróty, które koncentrują się na wszystkim tylko nie na wydarzeniach boiskowych. Nie mówię, że Salaki były dobre, ale tamten program miał jakąś logiczną strukturę i zachowane proporcje. Miał masę wad, ale swoją funkcję spełniał o wiele lepiej.
Bronex napisał(a):

|
Pewnie ,że można by zrobić program 2,5 godzinny. Obszerniejsze skróty, analizy, wywiady ciekawe komentarze. Ale zastanówmy się czy liga polska jest towarem na który warto poświęcać więcej niż 1 godzinę tygodniowo w telewizji publicznej. Nawet po tych skrótach widać ,że poziom jest marny i nie ma w zasadzie co pokazywać.
|
Ale może inaczej, kiedy kończy się program? Przed północą. Czy naprawdę telewizja ma wtedy coś ważnego do pokazania? Coś co będzie cieszyło się lepszą oglądalnością? Można ten program spokojnie przedłużyć o pół godziny. Wtedy byłby czas na obszerniejsze skróty, na obszerniejsze wypowiedzi, na merytoryczną dyskusję. Ja też rozumiem TVN, który puszczał "je je je" tak późno, bo w niedzielę emitował jakieś "cyrki w przestworzach" i "seriale obyczajowe", ale co TVP pokazuje w niedzielę po 22? Naprawdę nie dałoby się tego programu przesunąć te kilkadziesiąt minut? Co więcej formułę programu też możnaby zmienić, wzorem zachodnich magazynów ligowych, najpierw cięgiem puścić obszerne skróty, a potem w studiu rozmowę ekspertów, komentarze, wywiady, reportaże, ogląda kto chce. Przy dzisiejszych technologiach nie ma problemu, żeby ilustrować wypowiedzi osób w studiu stosownymi fragmentami spotkań. Zresztą studio można nagrać wcześniej, żeby nie zmuszać ekspertów do siedzenia po nocy, wtedy łatwiej zaprosić ciekawych gości.
Typowy kalizm. Teraz jak jadą po Polonii, to jest fajnie, ale niech zdarzy się wpadka Wiśle, jak po niej pojadą, to program od razu będzie be. Naprawdę nie rozumiem tego, że nie widzicie, że ten program żeruje na najniższych instynktach. Kiks kolejki, wrzuty zamiast rzeczowej dyskusji i wyśmiewanie wszystkiego dookoła. Dysko-polo się podoba? To ja się pytam czemu nie Kuchenkorz? To ma być magazyn całej ligi! Kibice mogą mówić jak chcą, ale dziennikarze w magazynie o
całej lidze powinni zachowywać choć pozory obiektywizmu.
Taki mały offtop do Warszawiaków- Czy u was po mieście kursuje więcej takich solarisów, czy to tylko młodym gniewnym: Mące, Rybusowi i Majewskiemu sodówa odbiła?