Ja dawno nie pamietam takiej kichy na Legii. Kibice obrazeni, wlasciciele walcza juz dla zasady z wszystkimi, pilkarze sie żalą, ze gra im sie lepiej na wyjazdach(podobno) niż na Ł3, a pozniej zbieraja bęcki na wszytskich frontach. Nawet w sezonie gdy Legia walczyla o utrzymanie(tak! tak! bylo to w 1991 roku bodajze) to Legia doszla do polfinału PZP. Zanim sie pozbieraja to juz bedziemy miec przewage nad nimi jak nic
