|
Ktoś tu napisał, że Tottenham to angielski Lech... Zaczęli podobnie:
Middlesbrough FC 2:1 (1:0) Tottenham Hotspur
Wheater (71),Mido (86) - Huth (90-sam.)
Drugą niespodzianką jest chyba Everton- Blackburn, przegrany przez The Toffees 2:3. Oglądał ktoś? Pewnie mecz przedni. Jak każdy zresztą w lidze angielskiej... I jak tu można po takich meczach, jak chociażby Arsenal- West Brom. emocjonować się spotkaniem Bełchatowa z Piastem? Ach. A dziś Forza ManCity!
|