Wyświetl pojedynczy post
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 17.08.2008, 10:25
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Wisełka grała mecz na boisku trzeciej drużyny ubiegłego sezonu po wyczerpującym fizycznie i psychicznie spotkaniu w Barcelonie.
Trener ma do dyspozycji tak naprawdę 12,5 zawodnika.
Wisełka wygrała pewnie 2:0.
Czego chcieć więcej?
Czy naprawdę jest powód żeby narzekać?
bo u nas tak jest jest grono wiecznych narzekaczy którzy potrafią całe dziesiątki stron zapisać jak to wszystko jest w klubie źle , jak mamy słabszy okres czy jakąś porażkę to zaraz sie ujawniają i piszą coś w stylu "a nie mówiłem" a jak są wyniki czy zrobimy jakiś sukces (np. rozgromienie Beitaru) to nie mogę za cholerę znaleść jakiegoś ich pochwalnego wpisu np. po mistrzostwie czy Beitarze

wracając do meczu to trzeba pochwalić zespół i trenera że w trudnym okresie pucharowym gdy często polskie kluby bardzo traciły w lidze Wisła bardzo konsekwentnie gromadzi punkty mniejsza o styl .

Diaz faktycznie jeżeli chodzi o gorne piłki i ustawianie sie to jest nawet więcej niż OK natomiast jeden na jeden to sporo do poprawienia, a co do Jirsaka jak Go broniłem rok temu jak nie dostawał szans tak dziś musi naprawdę brac wiecej gry na siebie bo z tym co wczoraj pokazał to nie ma szans na gre i rywalizacje z Boguskim czy ktorymś z def. pomocników bo Cantoro też jest w dobrej formie i znacznie bardziej przykłada sie do gry.
Tylko nie wiem czy u Jirsaka to jest problem z formą czy mentalnością ?
Brożek Paweł wiadomo świetny, jak ja się ciesze że często Go broniłem że to będzie świetny piłkarz aczkolwiek nie tak konsekwentnie jak np. Kristos

Następny piłkarzem który ma wszelkie dane aby dołączyć w niedługim czasie do czołowych graczy Wisełki jest Małecki już widzę że mentalnie nie bedzie miał z tym problemów musi nabrać jeszcze doświadczenia bo właśnie brak tego było wczoraj widać.
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 17.08.2008 o godz. 10:29.