Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91
Stary 16.08.2008, 21:28
A mi sie gra Wisly momentami podobala i to bardzo ! To, ze nie bylo tak przez pelne 90 minut mozna zrzucic na meczacy tydzien. Jednak nie da sie zaprzeczyc, ze Wisla zrobila postep w stosunku do gry w poprzednim sezonie. Skorza mowil o progresie w grze i widac to golym okiem. Akcje sa skladniejsze, plynniejsze, lepiej wyglada gra pilka, utrzymanie sie przy niej, a takze pressing, odbior pilki i taktyka poszly do przodu.
I te momenty, ktore zwrocily dzis moja uwage to wlasnie bardzo fajne utrzymywanie sie przy pilce, pomyslowe akcje w ataku, dobry, agresywny pressing i odbior pilki.

Minusy pewne byly, jak pewne rozluznienie w obronie pod koniec meczu, ale nawet nie powinno sie o tym wspominac w obliczu zwyciestwa i srodowego meczu. Skorza pokazuje, ze ma klase, bo przypomnijcie sobie Smude i Kasperczaka jak po kazdym pucharowym meczu byl piach w lidze i narzekanie, ze "zawsze po pucharach gra sie nam w lidze nie uklada". A tu ? Pewne zwyciestwo.

Zgadzam sie tez, ze Brozek w obecnej formie nie jest na pewno gorszy od Zurawskiego, a ma potencjal aby byc lepszym napastnikiem. Przede wszystkim jest szybszy i lepszy technicznie. Reszta na dobrym poziomie, potwierdzila swoja klase. Jedynie moze martwic, ze Zienczuk zdaje sie wracac do swej slabej formy z przed cudownego sezonu, a Lobodzinski tez nie gra olsniewajaco. Zupelnie brak mu dynamiki, szybkosci, takiej lekkosci w grze i dryblingu czym powinien charakteryzowac sie skrzydlowy. On jest jakis taki ciezki, mulowaty, wolny.
Ostatnio edytowane przez nesta : 16.08.2008 o godz. 21:51.