|
Smiem twierdzic ze Brozek juz zrownal sie poziomem, jak nie przerosl Zurawia z najlepszych lat. Tym wiekszy dla niego plus, ze Zurawski mial zawsze Frankowskiego czy Kuzbe do pomocy, a Brozek jest sam. Mam nadzieje ze zostanie u nas jak najdluzej, bo strach sie bac co bedzie jak nas opusci... Co do meczu, strasznie senny, ale w drugiej polowie kontrolowalismy przebieg spotkania. Na plus poza Pawlem, jeszcze Piotrek, Boguski (nie liczac spartolonych patelni), Jirsak, Mauro (powoli zaczyna wracac do dobrej dyspozycji) i Cleber. Reszta przecietnie. Niestety, Zieniu powoli wraca do normalnej dyspozycji, trzeba stawiac na Boguskiego na lewej flance, bo napastnik z niego zaden, a przebojosc posiada znacznie wieksza niz Zienczuk.
"WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER" THE WHITE STAR DIVISION
|