|
Nie wierzę i nie rozumiem tego co niektórzy tu wypisują o piłkarzu, który jest legendą klubu TOMASZU FRANKOWSKIM.
Wasze argumenty są śmieszne i brzmią tak jakby Franek odszedł do jakiegoś wrogiego klubu typu Cracovia, Legia, a on tylko po 7 latach gry w Wiśle wyjechał spróbować swoich sił na zachodzie. Zasłużył na to.
Dlaczego nie macie podobnych pretensji do Żurawskiego, który co pół roku chciał odchodzić z Wisły, aż wkońcu odszedł tuż przed walką o LM. A Kosowski, palił się do odchodzenia z Wisły, gdy tylko zagrał dobry sezon.
Po Frankowskiego zgłaszały się kluby przez te 7 lat i jakoś nie odszedł a mógł, nie płakał jak Wisła odrzucała te oferty. On po prostu chciał grać dla Białej Gwiazdy i nie chciał odchodzić. A po meczu w Atenach się załamał i wypalił. To było do przewidzenia, że prędzej czy póżniej odejdzie z Wisły.
Przypomnę tylko że Tomek strzelił dla Wisły grubo ponad sto goli w lidze i kilkanaście w pucharach, był 3 krotnie królem strzelców i 5 razy był mistrzem polski. Niewielu piłkarzy Wisły w historii może pochwalić się takimi sukcesami dla klubu, naprawdę niewielu, więc należy mu się szacunek jak nikomu innemu. Pewnie kibice innych klubów śmieją się, że kibice Wisły w taki sposób wypowiadają się o jednym z najlepszych piłkarzy w historii Wisły.
PS - Wszystkiego Najlepszego dla Tomka Frankowskiego z okazji urodzin. Chciałbym, żeby jeszcze kiedyś zagrał w barwach Wisły....
TOMASZ FRANKOWSKI NAJLEPSZY NAPASTNIK POLSKI.
FRANEK ŁOWCA BRAMEK!!!
|