Bolt.

fenomenalny, genialny.. nie jestem sobie w stanie wyobrazić wyniku, gdyby do końca biegł max.
brawa dla szczypiornistów, ważna wygrana. nie popełniliśmy błędu z meczu z Hiszpanami i spokojnie dociągneliśmy prowadzenie do końca. świetny mecz Wicharego, dwóch świetnych bramkarzy mamy.
a siatkarze... szkoda, że nie wykorzystaliśmy szansy pokonania Brazylijczyków - była szansa. pierwszy set graliśmy bardzo dobrze, pozostałe dwa już jakoś bez przekonania, a Brazylia grała swoje. ja się jednak nie przejąłem bardzo, bo jeśli tylko nie załamiemy się po dwóch meczach przegranych (gdybyśmy jeszcze przegrali z Rosją), to mamy najlepszą pozycję wyjściową ze wszystkich kandydatów do medalu.
dlaczego? ano dlatego, że do finału nie spotkalibyśmy się ani z Brazylią, ani z Rosją, a co najwyżej w półfinale z USA, lub Serbią.
a najlepiej by było wygrać i zająć trzecie miejsce.
