W meczu na szczycie padł remis 0:0
Teraz głos ma Wisła - zwycięstwo daje jej pozycję lidera z 2 punktami przewagi. Żałosne, ale w tej lidze na prawde nie ma z kim walczyć. Rywal nawet jak zagra mecz życia i zabierze nam punkty to potem potraci je w Wodzisłąwiu czy innych Gliwicach i wszystko wraca do normy...