|
Szkoda tego Jodłowca, bo to zawodnik, który może byc lepszym obrońcą niż Głowacki. Do tego jeszcze umie grać na defensywnym pomocniku.
Kiedyś były transfery, horendalne pencje dla Kuzby, Dawidowskiego i potem za to długo płaciliśmy. Polityka transferowa Wisły w zpunktu widzenia ekonomicznego jest dobra. Gdyż nie oszukujmy się, w momencie gdy Wisla szybko odpada z pucharów, skąd mamy wziąć kasę na 300 tyś euro kontraktu dla gwiazd?
Problem jest taki, że okłamywano kibiców, że będzie kilka transferów. Jakby powiedziano uczciwie, że musimy ograniczyć pensję zawodników i nie stać nas narazie na transfery to by było fair.
Kontrakty motywacyjne to dobra rzecz o czym przekonały nas przypadki Dawidowskiego i Kuźby ...
|