Z mojej strony to była ironia

ja wiem, ze gosciowi należało się odejście, nie dosc ze zrobił dla Wisły wiecej niz Zurawski, to odszedł w załamujacym wrecz depresyjnym momencie takze dla samego piłkarza, kibice mysla ze tylko oni sie załamuja, oni sa najwazniejsi, a to piłkarze graja, Franka nie ma od 3 lat i LM nadal nie mamy, wiec nie jego wina panowie i panie. A dyskusji na ten temat było multum i przeciwnikow jest tylu co zwolennikow, szkoda ze nie przyszedł do nas w tym okienku (luty) zamiast Matusiaka, napewno strzeliłby wiecej niz jednego gola i by nie gwiazdorzył bo nigdy tego nie robił a osiagniecia mowia same za siebie. Gosc inteligentny, zawsze skromny i zawsze w cieniu, tacy zawsze obrywaja ...