|
W końcu!
Ja trzymam kciuki- jak co sezon- za Arsenal i z Manchester City. Z tym, że ten pierwszy coś może faktycznie ugrać, a ten drugi... Cóż... Życzę im, żeby przynajmniej derby wygrali dwa razy, tak jak w poprzednim sezonie. Właściwie to nie wiem, skąd ta moja sympatia do nich, ale tu akurat jakakolwiek logika jest zbędna. Jutro na dzień dobry Arsenal z West Bromwich, czyli pewnie mecz na najwyższym poziomie. A co do tego artykułu, akapitu o kibicach zwłaszcza, to niby w Anglii piłka na wysokim poziomie, ale jednak jakoś taka smutna... U nas chyba nie do końca wszyscy doceniają tą atmosferę na meczach. Kumpel z innego forum chodzi na mecze na Old Trafford i mówi, że tam jest po prostu straaasznie nudno (prócz meczu z Arsenalem w ubiegłym sezonie) i naprawdę nic się nie dzieje... Mnie sobie ciężko wyobrazić, zeby na meczu np. z taką Polonią Bytom siedzieć i patrzeć się przed siebie. Łe.
Spieprzam na naszą polską ligę. Ech...
Pozdro.
|