no i pięknie. pierwszy hymn na Olimpijskim, Mazurek Dąbrowskiego - piękna chwila.
należało mu się, przez kilka lat zawsze się powolutku dobijał i ma złoto.
co za dzień, mam nadzieje ze od dziś już codziennie będzie dobrze, tymbardziej że jutro zapowiada się dobrze.

ps. kądzik, chce Ci sie tak z jednego na drugie konto przelogowywać? dziś nie rzuca, na dziś już koniec. nie bądźcie zachłanni.
wywiad z Tomkiem:
redaktor: za Tobą wielkie nazwiska - Hoffa, Michniewicz, kosmos, to jest kosmos Tomek!
Tomek: nie, to jest pchnięcie kulą.

świetny jest, brawo!