|
Ja tam Lechowi kibicował nie będę na pewno, ale przyzwoitość wymaga żeby im pogratulować bo się naprawdę fajnie pokazali (ich poprzednie wyczyny np Terek Grozny nie nastrajały mnie optymistycznie) sportowo, kibicowsko też nie było lipy. Nieważne czy Szwajcarzy ich zlekceważyli czy nie, czy są drużyną dojrzałą czy nie, stuknęli czwartą drużynę ligi silniejszej od naszej 6:0 a to robi wrażenie, choć nie zmienia to faktu, że w pucharach grają dzięki rozgrywkom pozasportowym i o tym nie zapominajmy.
Gry Legii to nie będę komentował, całego meczu nie widziałem, a po tej części którą widziałem to mnie do tej pory oczy bolą.
"Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni" Jerzy Kulej
|