|
Widzę, że nawiązała się tu w nocy większa dyskusja nad kibicowaniem polskim drużynom w europejskich pucharach. Ja swojego zdania zmieniać nie zamierzam - Legia prawie odpadła i dobrze, a Lechowi życzę udanego losowania, tzn. Milan/Tottenham/coś w tym stylu.
Mówicie, że trzeba kibcować polskim dryżynom w pucharach ... Zawsze kibicowałem Groclinowi, Wiśle Płock, Amice (tej z Wronek, a nie z Poznania), GKS-owi Katowice i mogę kibicować jakiemuś powiedzmy Górnikowi Zabrze. Ale co poradzę, że w tym roku w pucharach grają drużyny, za którymy raczej nie przepadam? Legii i Lechowi kibicować nie zamierzam.
|