wtf napisał(a):

|
Po pierwsze to mi się wydawało, że oni się starali wymieniać podania ale szybko się zorientowali, że ich sposób przyjęcia piłki pociąga za sobą niemal pewną stratę, więc w okolicy własnego pola karnego lepiej tą piłkę wybić na tradycyjną, staropolską pałę.
|
Na "pałę" wybijali bo wszyscy wiedzą jak kończyły się próby wyjścia choćby Sobola! Po prostu inaczej się nie dało - zaraz dopadało do nas 3 grajków Barca i albo strata, albo aut dla Katalonii. Po prostu Barca była bardziej zdeterminoiwana, pilkarze maja lepsze warunki fizyczne i zostali lepiej ustawieni.
wtf napisał(a):

|
Po drugie Wisła gra świetnie z pierwszej piłki ale z Legią a nie z Barceloną.
|
I tu się mylisz, bo gdy tylko nasi próbowali grać z pierwszej wtedy udawało się wyjść z jakąś akcją dalej niż ze swojego pola karnego, a i publiczność tego nie puszczala mimo uszu (oczu).

Przykład - Fajne akcje Piotrka z Boguskim przy lini bocznej