|
Widziałem, że się tak skończy, jednak spodziewałem się walki ze strony Wiślaków a nie tylko gry na Brożka.
Jeśli my mamy piłkę, to nie ma jej Barcelona, dlatego mam trochę za złe piłkarzom, że nie starali się wymieniać większej liczby podań, a wykopywali byle by do przodu.Ja wiem, że łatwo się mówi, alewszyscy o tym wiem, że Wiślacy dobrze grają z pierwszej piły.
Nie zgadzam się również z .......eniem,że Barcelona pokazała nam różnice dzielącą między ligą polską a hiszpańską. Real,Barcelona i Sevilla to coś więcej- to elita.Uważam, że w pojedynku z hiszpańskimi drużynami spoza tej trójki, spokojnie moglibyśmy nawiązać walkę.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 14.08.2008 o godz. 14:56.
|