|
tak sobie myślę jakby to było gdyby Wisła odważyła się zagrać ustawieniem 1-4-4-2 i spróbowała zagrać bardziej otwartą piłkę, bardziej ofensywną. Naciskając na Barcelone i atakując ją myślę, że mielibyśmy kilka naprawdę ciekawych okazji na gola, pozostaje tylko kwestia tego, ile oni wbiliby nam tych goli z kontr...
Myślę, że Skorża nie spodziewał się takiego wyniku i obrotu sprawy. Szczerze powiedziawszy ja też się nie spodziewałem, że dostaniemy aż 0:4, ale widać było że Barca chciała wygrać jak najwięcej, aby spokojnie przyjechać na rewanż.
Różnica klas była widoczna. Po prostu lata świetlne dzielą polską piłkę od najlepszych lig europejskich.
Pozostaje czekać na losowanie do PUEFA - oby dobre losowanie...
A właściwie to kiedy będzie owe losowanie?
|