|
Wynik? Mam gdzieś, bo 4:0 to przegrywaliśmy u siebie z Dyskobolią. Ale styl? Cholera, aż żal mi się robi, że jest taka przepaść. Nie myślałem, że będzie aż tak ciężko. Spodziewałem się, że będziemy ustępował rywalowi, ale nie aż tak. To mnie jedynie załamuje. Ciężko oceniać czy z taką grą nasz udział w Pucharze UEFA może nie zakończyć się na I rundzie. Pozostał rewanż, w którym trzeba nabrać kolejnego doświadczenia i pokazać Barcelonie, że my także potrafimy strzelać gole. Nie liczę na awans, ale na lepszy styl.
|