Choć Skorża nie ma dużego pola manewru jeśli idzie o skład to cztery ostatnie mecze pokazały, że kilka zmian mogłoby zespołowi wyjść na dobre. Baszcz gra nierówno i wypuszczenie na Polonię Singlara mogłoby okazać się niezłym pomysłem. W końcu Słowak z jedną Polonią już grał i wypadł nieźle.

W każdym razie to nie jest zmiana, której koniecznie trzeba dokonać.
Druga sprawa to ustawienie pomocy. W czterech kolejnym meczach Jirsak nie pokazał kompletnie nic. Można by mu to darować gdyby chociaż był aktywny, ale on nawet nie szukał gry. Za Pawłem Brożkiem powinien grać znacznie bardziej ruchliwy Boguski, który na lewym skrzydle wiele traci, bo ciągle musi przekładać piłkę na prawą nogę. Mimo to Rafał w dotychczasowych meczach starał się rozgrywać bardziej niż którykolwiek inny ofensywny piłkarz Wisły. Skrzydła to oczywiście Zieniek i Łobo. A Jirsak? Sorry Winnetou - business is business. Powrót na ławę i wejście w 70tej za Łobo.