Wyświetl pojedynczy post
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2281
Stary 14.08.2008, 11:44
Przed meczem na tym forum ktoś napisał że piłkarze Barcelony to tacy sami ludzie jak nasi, bo srają i pocą się tak samo. I teraz już nie wiem czy graliśmy z ludźmi, bo Barca ani się nie spociła, ani tym bardziej się nie posrała. W przeciwieństwie do naszych, niestety...

Ale tak naprawdę nie ma co rozpaczać, nie tacy tu przyjeżdżali i nie mogli wyjść z własnego pola karnego (że wspomnę chociażby o prowadzonej przez Mourinho Chelsea), po prostu graliśmy z klubem z absolutnego topu, to nie był Olympiacos, Steuva czy nawet Szachtar, to była Barcelona i tyle. A co do naszych piłkarzy to kolejny już raz bracia Brożkowie i Boguski pokazali że kadra należy im się jak mało komu. Również bardzo pozytywnie wypadli Diaz i Pawełek, niektórzy tutaj właśnie z tych dwóch jeszcze niedawno szydzili, a wczoraj obaj pokazali że niesłusznie. Na minus niestety Jirsak i Sobol, ten pierwszy raczej zdawał się być oczarowany magią nazwy 'Barcelona' i nogi odmawiały poszłuszeństwa, ten drugi z kolei wręcz przeciwnie, jest naszym bez dwóch zdań najlepszym grajkiem i bardzo dobrze o tym wie, niestety aż nazbyt dobrze, bo wczoraj starał się to udowodnić za wszelką cenę i wdawał się w bezsensowne pojedynki z Katalończykami i przez to miał sporo niepotrzebnych strat.
Podsumowując - nie ma co rozpaczać, potraktujmy to jak darmową lekcję i przygotowujmy się spokojnie do następnych spotkań, bo ani w lidze ani w PUEFA Barcelony już nie ma.
Odpowiedz cytując