Wyświetl pojedynczy post
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2265
Stary 14.08.2008, 09:47
Pawełek wyjął nawet więcej niż musiał. Jak zwykle słabiej na przedpolu lepiej na lini. Może przy ostatniej bramce mógł coś więcej powalczyć.

W obronie najsłabiej wyglądał Baszczyński - nie mówię, że zagrał beznadziejnie, ale na tle przeciwnika wypadł najgorzej, bo i pewnie miał najtrudniej. Środek i Piotr jakoś to było.

Natomiast linia pomocy i to przecież przez Wisłę wzmocniona nie istniała – tu przegraliśmy mecz.

A o grze Pawła nie ma, co pisać, bo praktycznie piłek nie miał.

Czy można było inaczej grać z większym pressingiem z większym zębem i ryzykiem – pewnie można było tylko pytanie, jaki by to wynik dało.

I jeszcze sędziowanie – oczywiście nie przez nich przegraliśmy, ale w paru momentach przeginali.

Smutno dzień dzisiaj.
Odpowiedz cytując