|
Wg mnie cały mecz tak wygladal przez to ze mamy słabych def. pomocnikow, nie mozemy utrzymac sie przy piłce, kontrolowac gre, za duzo w srodku pola piłkarze Barcy mieli pola manewru, nie blokowali nawet strzałow (3 bramka ewidentna ich i Pawełka, z Beitarem tez mu strzelilili obok słupka). Lewa strona cały mecz nie fukncjonowała, Łobo próbowal ale mu nie wychodzilo, widac ze na niego wlasnie presja ma duzy wpływ, chłopakowi piłka odskakuje, słabo drybluje w takich meczach. Brozek nie mial z kim grac, a naprawde zagrał bardzo dobrze jak na szanse ktore mial, najwiekszym bledem bylo zejscie Jirsaka, gosciu dawał nam w 1 polowie troche kreatynosci, szkoda tylko ze sedzia odgwizdał 2 niesłuszne spalone po jego podaniu i szarży, w 2giej juz nie mielismy jak grac. Zienczuk chyba tylko raz przy piłce... Cleber na swoim poziomie, na jego twarzy byo widac wielkie skupienie, profesjonalizm w kazdym calu, Diaz podobnie choc niepotrzebnie dryblował i zawinił 4 bramke, Pi Brozek grał ładnie, ale tez wspolnie tego gola zawalił z Diazem. Najgorzej Baszczynski, 2 gole na jego konto, nic mu nie wychodzilo.
No i bohater Pawełek, swietny mecz, choc mogl lepiej sie zachowac przy 3 (strzał z daleka) i 4 bramce (blizej słupka), ale on w takim meczu wlasnie mogl sie wykazac i to zrobił.
|