|
Szczęśliwi Ci,którzy nie wstali o 4 rano w oczekiwaniu na pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach.
Otylia miała szansę na brąz ale nie dała rady. Wyszło nie najlepsze przygotowanie plus konflikt ze Słomińskim. Szkoda.
Za to nasi zapaśnicy biją wszelkie rekordy. Trzech wystartowało i póki co nie wygrali żadnej walki, nieźle.
Szablistki dostały ciężki łomot od Amerykanek.
Nic to, trzeba zaczekać do niedzieli - wtedy startuje Kołecki i wioślarze.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|