ja tam mieszkalem na Muranowie w Warszawie(dzielnica propolinijna) i wygrana z Panathinaikosem obspiewalem na maxa przez otwarte okno. Zatem niech Prezydentowa sie nie martwi o sasiadow

Co zrobie jak awansuja? Nic. Zycie sie moje nie zmieni wiele. Tyle tylko , ze w co druga srode bede mial mrowienie w calym ciele i bedzie mi sie chcialo na kims wyzyc
