Hmmm co by było gdyby... na pewno darłbym się jak głupi z radości, nogi miałbym z waty, kto wie może bym się rozpłakał [może zaatakowałaby mnie sraczka afrykańska z nerwów

].
Zaraz po zwycięstwie odpaliłbym PC wszedł na nasze forum i cieszył się niezwykłym sukcesem z innymi Wiślakami
