Wyświetl pojedynczy post
bb.1906
Senior Member
 
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1650
Stary 13.08.2008, 12:29
Ledwo co pisałem o tym, że to żenujące, że niektórzy własny interes przekładają nad interes Polski, już zdążyła się ukazać następna wypowiedź. Mianowicie odezwał się Lech Wałęsa, który oczywiście bo jakże by inaczej krytykuje misję Kaczyńskiego w Gruzji.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,64754,ti...,felieton.html

,, Nie dla głupoty, dla skrajnej nieodpowiedzialności, dla machania szabelką i narażania Polski na straty gospodarcze, polityczne i inne poważne zagrożenia."
,,Przypominam sobie Pomarańczową Rewolucję. Dziś widać, jak ważny tam był rozsądek. Co by dało, gdybym na Majdanie – a nie byłem urzędującym prezydentem, mogłem przecież dyplomatycznie iść dalej – zaczął krzyczeć: Przyjechałem tu, żeby walczyć! Czy miałbym szansę na jakikolwiek dialog i sukces?"

Odpowiedź: Nic by nie dało. Rosja zareagowała by w ten sam sposób. Czy Wałęsa już nie pamięta, że odwetem za pomarańczową rewolucję było odcięcie dostaw gazu na Ukrainę i szantaże wobec Polski? Czy nie pamięta, że Pomarańczowa Rewolucja była jedną z glównych przyczyn drastycznego pogorszenia naszych wzajemnych stosunków ( Polska - Rosja). Rosja zareagowała dokładnie w ten sam sposób jak reaguje dzisiaj: groźbami i szantażowaniem. Nie mówie tego dlatego, że uważam że Pomarańczowa Rewolucja to porażka Polski, wręcz przeciwnie - pokazaliśmy że mimo wszytsko potrafimy być solidarni z naszymi sąsiadami i przeciwstawić się imperium rosyjskiemu.
To samo pokazujemy dzisiaj. Przecież zanim Kaczyński poleciał do Gruzji, Rosją już zdążyła pogrozić państwom nadbałtyckim jedynie za wydanie oświadczenia potępiającego jej działania. Nie ma znacenia jak ostro skrytykowalibysmy Rosję. Putin nie toleruje krytyki z ust państw będących niegdyś w strefie wpływów ZSRR. I mówienie tutaj, że Kaczyński naraża Polskę na niebezpieczeństwo , oczywiście jest uprawnione, ale w taki sam sposób naraził ją w 2004 r. Wałęsa i Kwaśniewski.

Przykre to, że Wałęsa działa dzisiaj przeciwko Kaczyńskiemu, wiedząc jakim szacunkiem daży się go za granicą. Polska w tak ważnym dla siebie momencie w historii sprawia wrażenie podzielonej i skłóconej- nie tak jak miało to miejsce podczas Pomarańczowej Rewolucji, gdy mówiliśmy jednym głosem.

No cóż, dzisiejszą wypowiedź Wałęsy, można traktować w podobnych kategoriach jak tą niedawną wypowiedź Kwaśniewskiego nt gazociągu północnego...
Ostatnio edytowane przez bb.1906 : 13.08.2008 o godz. 12:35.