Wyświetl pojedynczy post
saklak1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1955
Stary 13.08.2008, 09:54
wislakkowalski napisał(a):Wyświetl post
ja widze ze tu nie ma racjonalnych kibicow tylko niepohamowani optymysci,,, a to niestety w zyciu sie nie sprawdza. lepiej przygotowac sie na 5-0 dla fcb, nie emocjonowac sie, a jak zdarzy sie Bozy cud to sie cieszyc. zreszta pilkarze juz przegrali ten mecz w glowach, boguski sam powiedzial ze sie nie zdziwi gdy na meczu caly sie bedzie trzasl :/ ja jestem za wisla, ale nie przezywam tego tak jak wy bo nie ma potrzeby by potem miec kaca caly tydzien.

Czlowieku co Ty za brednie wypisujesz?
Po co ty wogole sie interesujesz pilka?I po co ty kibicujesz Wisle?

Idac Twoim tokiem rozumowania to kibicujesz tylko wtedy Wislece jak wiesz ze wygra.

Czlowieku Ty wogole nie rozumiesz istoty pilki noznej ba wogole nie rozumiesz sportu.
Jak mozna byc takim kibicem? to jest wlasnie w pilce najpiekniejsze ze slabszy zespol moze wygrac z dluzo silniejszym przeciwnikiem.
To sa emocje to jest smak zwyciestwa i gorycz porazki i to jest najpiekniejsze to jest esensja sportu.
A nie tylko chlubic sie zwyciestwem, zeby byc kibicem trzeba przezyc wszystko od eufori po zwyciestwie do goryczy rozpaczy po porazce.


Przypomnialo mi sie jak Adam Malysz nikomu nie znany polak zacza wygrywac z Shmitem Ahonenem czy Hanawaldem, ale jak on mogl przeciez oni byli o wiele silniejsi i po co bylo to ogladac- kto ogladal to wie jakie byly emacje jak Adam przegrywal albo wygrywal.
Ale Ty pewnie tego nie ogladales bo po co i tak przegra to sobie oszczedziles nerwow.
,
Odpowiedz cytując