Teraz Natalia Partyka gra z 10 zawodniczką świata w meczu drużynowym w tenisie stołowym. I gra bardzo dobrze. Choć akurat jak to piszę, to pierwszy raz przegrywa w meczu
A jeszcze co do poprzedniej wypowiedzi chciałem dodać, ze polskie minima olimpijskie w pływaniu zostały ustalone na poziomie 16 miejsca... na IO w Atenach. żeby wiedzieć, że te 4 lata akurat w pływaniu to kolosalna różnica to nie trzeba być specjalistą w tej dyscyplinie, taki laik jak ja, co od święta śledzi wyniki to wiedział

Illargui -> zgadzam się, ze nie o o w tym chodzi, ale na prawdę nie widzę sensu wysyłać kolesia, dla którego sukcesem będzie 20 miejsce (no chyba, że ma max 20 lat i "zbiera doświadczenie"). Egzotyczne kraje tak robią właśnie dlatego, że są egzotyczne

Wszyscy się śmialiśmy z napinki Beitaru, a teraz , sorry za porównanie, większość polskich sportowców wychodzi na takich beitarowców-napinaczy. Wenta już coś mówi o sędziowaniu! Mam nadzieję, że to znów pismaki wymyśliły tą wypowiedź...