|
Myśląc poztytywnie mamy ok. 10 szans na medale:
Blanik w gimnastyce, Kołecki i Dołęga w ciężarach, czwórka wioślarzy, trzy szanse w kajakarstwie (Twardowski, Baraszkiewicz-Jędraszko i Pastuszka w K-2), florecistki drużyno, Kusznierewicz-Życki w żeglarstwie i Pyrek. Jeszcze być może Otylia jeśli jest w stanie dać z siebie co najmniej 150%.
Z tego może być 5-6 medali, przy czym raczej żadnego złota. Byłby to nasz najgorszy występ od 1956 roku.
Przyczyny są bardzo złożone, była już o tym szerzej mowa w tym temacie, każdy ma po trochu rację.
Na koniec mój subiektywny ranking najbardziej wk....cych porażek:
1) kolarz Marczyński, który cieszy się że mógł się przejechać na trasie wyścigu olimpijskiego, co pomoże mu przygotować formę na wyściug z cyklu Pucharu Świata (miejsce 80 któreś);
2) florecistka Gruchała, która po namyśle żałuje że w ogóle zdecydowała się jechać do Pekinu;
3) drużyna siatkarek, która przegrała z Kubą, bo jest poza zasięgiem, przegrała z Chinami bo są poza zasięgiem, w planach ma porażkę z Brazylią, bo jest poza zasięgiem, niemniej cały czas celuje w medal. Brawo.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|