Wyświetl pojedynczy post
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1627
Stary 12.08.2008, 12:57
Wracając do kwestii NATO - nie do końca zgadzam się z tym, że NATO to to samo co gwarancje z 39r.

Jednak mimo wszystko, NATO to jest zupełnie inna jakość. Przede wszystkim, zupełnie co innego zaatakować państwo z gwarancjami "sojuszników", o których się wie, że nie podejmą działań (Hitler miał tę pewność). A co innego zaatakować potężny sojusz, co do którego tak do końca nie da się wykluczyć, że podejmie działania. Tu jest obecnie największa zaleta NATO (kiedyś była większa, bo była większa pewność że NATO zareaguje). Bo drugie, NATO jednak daje nam dostęp do pewnych technologii, których byśmy nie mieli. Plus kasa na rozwój infrastruktury.

To z tego powodu małe państwa chętnie wstępowały do NATO - bo Rosja prędzej zaatakuje małe państwo które w NATO nie jest (Gruzja) niż takie, które w NATO jest (np. Litwa).

Natomiast absolutnie niedopuszczalne jest to, co wyprawiały przez długi czas "elity" z unii wolności, tzn. takie nastawienie, że jak jesteśmy w NATO, to nic nam nie grozi. Jest oczywiste, że Polska musi dążyć do tego, by jak najlepiej się zabezpieczyć na przyszłość (także odległą). I dlatego to, że jesteśmy w NATO nie może powodować braku dalszych działań.



ps. Prezydent Francji Nicolas Sarkozy uznał we wtorek za "normalne", że Rosja chce "bronić interesów ludności rosyjskojęzycznej" poza swymi granicami.

ps. 2 liczę na to, że efektem tego konfliktu będzie podpisanie umowy z USA w sprawie tarczy, po drugie - wysłanie wojsk międzynarodowych do Gruzji (bo przyjąć do NATO się obecnie Gruzji nie da), a następnie szybkie przyjęcie do NATO Ukrainy. Jeśli NATO się nie pospieszy, to Rosja narobi Ukrainie kłopotów (choćby z Krymem).
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 12.08.2008 o godz. 13:01.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa