|
nie chcę być źle odebrany. Ale moim zdaniem Polska robi źle, że idzie w pierwszym szeregu przeciwko Rosji. Państwa zachodnie tylko skorzystają na tym, że Polska ochłodzi swoje stosunki z Rosją(zapomnieliście już, co było jak Rosja wprowadziła embargo na polskie mięso? Kraje zachodnie w jednej chwili zajęły rynek Rosyjski na rzecz Polski i mimo iż embargo jest zniesione, to Polska nie może odzyskać tych odbiorców, co miała przed embargo. Z prostego powodu- zachód zajął nasze miejsce. Wiem to z doświadczenia, bo mój wujek zajmował się handlem z Ruskimi). Owszem, można pomóc Gruzji. Ale po co Lech Kaczyński krytykuje Rosję aż tak ostro? Po co te jego słowa, że niedługo Ruscy zaczną zagarniać kraje byłego Związku Radzieckiego? Rosja to potęga. Niektórzy się tu martwią o to, że jak Ruscy przejmą Gruzję, to będziemy w kropce. Konflikt się skończy, strony jakoś dojdą do porozumienia i wtedy Rosja sobie przypomni, kto na nią tak najeżdżał. I jak zwykle po dupie dostanie Polska. W każdej chwili Rosja może podnieść nam ceny za wszystko. A państwa zachodnie dobrze wiedzą, żeby ostro Ruskich nie atakować, bo wyjdą na tym tylko źle. Niektórzy piszą, że w interesie Polski leży dołożenie Rosji. A to gówno prawda. Z nimi trzeba mieć jak najlepsze stosunki(napić się jak Kwaśniewski kiedyś). Zobaczycie, że znów trzepną nam jakiś zakaz wwozu polskich produktów. To tylko kwestia czasu. Tak na prawdę jesteśmy w kropce. Jesteśmy za słabi, aby móc przeciwstawić się Rosji i zbyt pomocni, aby nie wesprzeć Gruzji. Jak każdy konflikt w Europie(no prawie każdy) najgorzej odbije się na Polsce. To moje zdanie
|