DevilMayCry napisał(a):

Hmmmm strasznie liczycie na to NATO, więc dodam coś od siebie:
2) Art. 5 Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub kilka z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uważana za napaść przeciwko nim wszystkim, wskutek tego zgadzają się one na to, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, każda z nich, w wykonaniu prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego przez artykuł 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom tak napadniętym, podejmując natychmiast indywidualnie i w porozumieniu z innymi Stronami taką akcję, jaką uzna za konieczną, nie wyłączając użycia siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego.
|
No właśnie jest to pic na wodę fotomontaż. Wmawia się,że nas NATO obroni, także to,że jesteśmy w Sojuszu skłania co niektórych do pomysłów zmniejszenia liczebności armii. Wszytko to jest rzecz jasna na rękę Rosji. dla nich nie liczy się papier ale jak dużą masz pięść i czy możesz im przywalić. Tego sie obawiają. Dlatego uważam,że powinniśmy mieć bardzo nowoczesną, dobrze wyposażoną i wyszkoloną armię.
Poza tym jakby Rosja napadł na Polskę, czego już nie wykluczam w najbliższych nastu latach, to wysonduje jakie będą reakcje krajów Sojuszu. Pewnie co niektórzy przehandlują nas za tańszy gaz,albo ropę. Taki scenariusz też jest możliwy.
Misja Kaczyńskiego powinna polegać teraz na pokazaniu nieobliczalności Rosjan i podważenia ich wiarygodności jako partnera gospodarczego.Prezydent powinien pokazać,że za dzicz polityczna Rosji jest też
możliwa i w gospodarce.