|
Hmmmm strasznie liczycie na to NATO, więc dodam coś od siebie:
1) Art.1 Układu NATO zobowiązuje członków paktu do rozwiązywania każdego międzynarodowego sporu na drodze pokojowej, tak, by światowy pokój, bezpieczeństwo i sprawiedliwość nie zostały naruszone.
2) Art. 5 Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub kilka z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uważana za napaść przeciwko nim wszystkim, wskutek tego zgadzają się one na to, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, każda z nich, w wykonaniu prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego przez artykuł 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom tak napadniętym, podejmując natychmiast indywidualnie i w porozumieniu z innymi Stronami taką akcję, jaką uzna za konieczną, nie wyłączając użycia siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego.
Czyli wystarczy nota dyplomatyczna potępiająca atak na jeden z krajów członkowskich, sankcje etc. ,i już spełniłeś swój obowiązek narzucony na ciebie przez traktat północnoatlantycki.Więc ja jakoś na NATO nie liczę (aczkolwiek zawsze to lepsze ,niż być samemu...)
"... sposób na życie miał chłopak bardzo prosty, regularnie palił za sobą wszystkie mosty, łączące jego życie z naszym światem, więc nie próbujcie twierdzić, że był wariatem... Bo był ....a normalny!!!..."
|