Wojtas napisał(a):

Ehhh..Twarowski wczoraj tez bardzo "delikatnie" podsunal takie wyjscie Jackowi..
Ale ten szybka riposta.."Dopoki bede widzial sens mojej pracy ,w tym klubie to zostane"
|
I dobrze. Inaczej wyrzucimy Bednarza a zmieni się tyle, że płacić na tym stanowisku będziemy komu innemu. Bo nikt inny nagle nie odkryje w Wiśle żyły złota jaką można wydać na transfery - taką odkryć może tylko sam Cupiał, co wyraźnie powiedział wczoraj Bednarz. Nie odkrył Ameryki - po prostu powiedział to, co wszyscy dobrze wiedzą, ale idąc tropem mediów miast szukać przyczyn tam gdzie one są zrzucają wszystko na "nieudolnego" Bednarza, bo tak łatwiej.
Czepianie się, że JB zostaje bo chce zarabiać jest idiotyczne z punktu widzenia Wisły (jak traktuje to Bednarz osobiście, prywatnie to jego sprawa i nam nic do tego)- ci co proponują: "niech się uniesie honorem i odejdzie bo nie dają mu kasy na transfery" proponują tylko tyle byśmy oglądali serial pt. "poszukujemy dyrektora sportowego" a potem pieniądze JB przelewali na inne konto. A ryzyko, że skutek będzie taki sam o ile nie gorszy spore. Pamiętam kilometry stron zapisane przez tutejszych forumowiczów psioczących na Mielcarskiego.