Wyświetl pojedynczy post
Joe Cole
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#428
Stary 11.08.2008, 21:47
Ja bym pomyślał o Janoszce z Ruchu. W tej chwili nie gra tam. Więc pewnie chciałby zmienić otoczenie. Ruch pewnie też za dużo żądać nie będzie.
Moim zdaniem w Wiśle mógłby dostać szasne na granie ze słabymi przeciwnikami jeżeli reszta składu by była silna, jako zmiennik Brożka.
Koleś ma talent, jest szybki, ciekawi go technika jak na nasze warunki to nie spotykane.
Trzeba ryzykować właśnie takie trasnfery jak się nie ma kasy.

Albo Tumicz też by równie dobrze mógł się u nas rozgrywać. A jak się już w Jadze rozegra to nie będzie na niego kasy bo będzie kosztował kilka setek.

Ja wiem że ze mnie taki skaut. Ale właśnie od Bednarza powinno się wymagać takich trasnferów. One nikną przy kilku milionach wydanych na innych piłkarzy. Chodzi mi o transfery typu Ćwielonga, gdzie kupujemy piłkarza choćby po to żeby wypożyczyć do innego klubu i żeby była szansa na to że będzie grał dla nas w przyszłości.


Może i Bednarz śmiał się z Gancarczyka ale jak dla mnie to urodzony lewy obrońca


Bednarz nie robi takich trasnferów bo wie że od tego nie zależy jego posada. Że za 3 lata go już tutaj nie będzie i guzik go obchodzi że taki czy inny wtedy zacznie grać. I tutaj jest pies pogrzebany. Dlaczego nie ma długofalowej polityki.

Cupiał jak powiedział Drzymała też sam nie wie czego chce od Wisły. To jest kolejna przyczyna że tracimy i nie ma pomysłu.


Przy dobrych negocjacjach w trakcie rundy, jeden czy drugi taki transfer to nie więcej niż 400tys złotych. Więc nie rozumię czemu nikt taki transferów nie przeprowadza? Obecnie w naszej 11 jest 3 piłkarzy z takich transferów Brożkowie i Boguski - stanowią o sile tej drużyny. Jest też Pawełek który wcale nie był drogi.
Ostatnio edytowane przez Joe Cole : 11.08.2008 o godz. 21:59.
Odpowiedz cytując