W tym roku jeszcze jesteśmy głównymi kandydatami do tytuły MP. Ale należy pamiętać że za rok o mistrza walczyć będziemy być może bez Sobola, Cantoro, Baszcza, Clebera i Brożka

Powodzenia

Ciekawe kto ich zastąpi bo aktualnie na żadną z tych pozycji nie ma kandydata.
Ja tu mówię o obronie mistrzostwa. A gdzie tu wogóle mowa o wzmacnianiu składu o którym mówi Skorża i Bednarz?
Proponuję niech Bednarz ułoży sobie jaki skład chce na sezon 2009/2010 bo już teraz musi myśleć o tym jak nie chce jak to mówił być "GRABARZEM WISŁY".
Na tym polega długofalowa polityka! Obecnie należy pamiętać że transfery na ten sezon mamy naprawdę już za sobą

Dlatego już dzisiaj należy myśleć o następnym bo w tym już się realnie drużyny nie wzmocni.
Dlatego kupić piłkarza co od sezonu 2009/2010 będzie klasy tych piłkarzy co wymieniłem. Nie koniecznie teraz. To będzie jednocześnie właściwe poszerzenie kadry dla pana Skorży.
O takich transferach jak myślał Bednarz moglibyśmy myśleć gdyby 11 piłkarzy z podstawowej 11 miało 22 lata!!
Nie dziwię się Radzie Nadzorczej i chcę wierzyć w jej dobre intencje, a już napewno dobre intencje Cupiała.
Czeka nas wymiana pokoleniowa 5 piłkarzy w 1 sezonie!!
Dla mnie właściwym piłkarzem jest Bartczak i myślę że warto o niego walczyć na całość. To poziom mistrzostwa Polski jest. Więc będziemy już o 20% bezpieczniejsi!! Sądzę że jest to jedyny realny transfer z polskiej ligi co do którego większość jest przekonana.
Pytanie tylko ile pan Grzegorz sobie zażyczy za grę w Krakowie bo to będzie decydujące o ew. transferze. Mam nadzieję że po degradacji Zagłębia nie będzie chciał tracić roku i obniży swoje wymagania. Chyba lepiej teraz niż zimą o niego powalczyć. Bo się poszerzy kadrę od razu na puchary.
Niech pan Bednarz szuka młodej gwiazdy na pozycję def. pomocnika. Tam odchodzi 2 piłkarzy za rok! A jest to pozycja na której od lat Wisła bazuje i Skorża też wydaje się cenić umiejętności swoich def. pomocników!!
O ile ze znalezieniem stopera nie powinno być problemów nawet z kartą na ręku(poza tym jest Diaz kto wie czy nie następca Clebera?) o tyle dobrego def. pomocnika niełatwo znaleźć o czym przekonuje się od lat LEGIA! Pamiętam jakie zlewy były z gry Surmy który notorycznie zaniżał poziom drużyny.
Ciekawe jakie warunki chce ten Ze Kalanga. O ile wiem to w Dinamie chcieli go bo dobrze grał tylko zdezererował. Trzeba by się dobrze zabezpieczyć. Jeżeli rzeczywiście Dinamo chce tylko 500tys Euro(co pewnie jeszcze się by dało troszkę zbić) to 24 latek by jak ulał pasował. Nie sądzę żeby Rumunii przyzwyczaili go do dużych zarobków.