Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1570
Stary 11.08.2008, 19:41
Już rozumiem Wilka i sambo dlaczego uważają z tobą dyskusję za rzecz bardzo uciążliwą.

Postaram się ostatni raz ignorancie odpisać. Nie obiecuję,że nie będzie riposty jeśli dalej będziesz beszczelnie sugerował bredni, których nigdy nie powiedziałem.

Mareq napisał(a):Wyświetl post
Jakby miała być wojna , to by była .
tka jak II WŚ, nie potrzeba by było Gdańska, nie potrzeba by było Niemców Sudeckich, nie potrzeba by było ustępstw państw zachodu, itd itp, wojna i tak by była i tyle.

zwracam uwagę tylko na fakt, że skoro coś ma się stać nieuniknionego to należy unikać takich zachowań, które pozwolą agresorowi na wykorzystanie takich wydarzeń, które inny lud kupi w ciemno.
Cytat:
Pretekst by się znalazł zawsze , Kosowo nie było potrzebne.
a gdzie napisałem, że Kosowo to był pretekst? NIe było potrzebne ale ruskie sami u siebie będą mówić patrzcie zachód dał wolnośc albańczykom w Kosowie a naszym braciom w Osetii i Abchazji nie pozwalają. Głupi lud kupi. teraz rozumiesz o co chodzi czy dalej będzie to ignorował albo upraszczał do sprawy Kosowa?



Cytat:
A co mieli zrobić ? Zaatakować Rosję ? Wprowadzić międzynarodowe siły pokojowe ? Rosjanie by powiedzieli ,,a po co przecież nic się nie dzieje?" .
a teraz chcą zrobić? można było prowadzić dyskusje nad autonomią. Podjęto je kiedyś? Mówienie od razu, że Rosja by się na takie rozwiązanie nie zgodziła jest jakimś nieporozumieniem.

Cytat:
Zwalanie winy za imperializm rosyjski na przywódców zachodu , to już jest niedorzeczność .
Konflikt został wywołany bo Rosja chciała odzyskać kontrolę w swoim państwie satelickim i tyle
no co TY niesamowite , dzięki nigdy bym na to nie wpadł

Cytat:
A na kogo się militarnie sama Europa porwała ostatnimi czasy ?
sama czy nie sama, w sojuszu czy nie w sojuszu, z USA czy bez, Jako NATO czy nie NATo co co ma za znaczenie. Liczy się,że wzięła w tym udział.

Cytat:
Masz niezwykle ciekawe pojęcie wojny . Udowodnij mi , że tam wojna trwa od lat .
zajrzyj sobie tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Osetia_...ieku]WIKIPEDIA
zdaję sobie sprawę ,że różne rzeczy mozna wpisać do wiki ale raczej wojny nikt sobie nie wymyślil

Cytat:
Autonomia była też przed 1990. Myślisz , że teraz Albańczycy nie obawiali by się utraty tej autonomii ? Poza tym 10 lat bez serbskiej kontroli ich rozochociło i sama autonomia przestała wystarczyć
zdanie Serbów poszło na bok tak? Liczy się to, że albańczykom przestało coś wystarczać,a to że Serbowie byli w stanie żyć w autonomicznym Kosowie to jest g...o warte tak? to nasuwa się pytanie, Republika Serbska w Bośni i Hercegowinie ma prawo dążyć to zwierzchnictwa rządu w Belgradzie? Dlaczego nikt na to nie pozwala?
Cytat:
Trzeba było wyrzucić Albańczyków z Ksoowa zaraz po II wojnie światowej , kiedy panował zamęt i kiedy nikt nie zwrócił by na to uwagi . Byłby spokój wewnętrzy na wieki taki , którego my możemy doświadczyć.
Albo trzeba było nie dopuścić żeby do władzy doszedł chory nacjonalista Milosevic , który miał nadzieje na jakąś nierealna Wielką Serbię . Gdyby na początku lat 90 do władzy doszedł ktoś normalny , który by obiecał utrzymanie szerokiej autonomii i minimalizowanie wszelkich dyskryminacji w stosunku do Albańczyków w Kosowie , to może sprawy by się potoczyły inaczej .
kto rozdawał karty po II WŚ? Polskę potrafili dzielić jak chcieli, dając na pożarcie Stalinowi mając ją w 4 literach tak zapewne mieli gdzieś resztę Europy by tylko odrodzić sie od sowietów.
Cytat:
Albańczycy też .Nawet nazwa kosowarzy pojawiała się już na początku tego wieku.
Kosowo także miało status autonomii , ktora została zniesiona przez Milosevica
Cytat:
Trzecia i najważniejsza wątpliwość ma charakter geopolityczny. Kosowarzy nie są osobnym narodem - to oczywiste. Są Albańczykami. Po uzyskaniu przez Kosowa niepodległości będziemy więc mieli obok siebie dwa państwa zdominowane przez ten sam naród. Nie trzeba być ekspertem, by pomyśleć, że prędzej czy później zaczną one dążyć do połączenia. Gdy to nastąpi, zechcą zjednoczyć ze sobą także pozostałe ziemie zamieszkiwane przez swych pobratymców. A to już oznaczałoby bardzo poważne zagrożenie dla niezależnej Macedonii, gdzie według najostrożniejszych szacunków Albańczykiem jest co czwarty obywatel i ten procent wciąż rośnie ze względu na znacznie większą dzietność Albańczyków niż Macedończyków. Krótko mówiąc, w regionie wyrośnie kolejny duży naród o silnie nacjonalistycznych dążeniach i czeka nas kolejna odsłona wielkiego wrzenia w bałkańskim kotle.
Kosowarzy to nie naród to kosowscy albańczycy.


Won ruskim z Gruzji.
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.