Cytat:
|
A czy przypadkiem nasze niepowodzenia sportowe (i to nie tylko na olimpiadzie) nie są przede wszystkim spowodowane polską mentalnością, a nie mitycznym systemem szkolenia itp. Moim zdaniem brakuje nam po prostu mentalności zwycięzców. Regułą jest wynajdowanie najrozmaitszych usprawiedliwień niepowodzeń, minimalizm, zakompleksienie, czy też najzwyklejszy (szczególnie widoczny u siatkarzy) brak jaj. W naszym kraju od najmłodszych lat uczymy się i słyszymy o bohaterskich klęskach i pechowych porażkach, do tego w mentalności tkwi, że jak ktoś jest z tzw. zachodu, to od razu jest lepszy od nas. Efekty są potem takie, że jak przychodzi do rywalizacji z całym światem, to wyjątkiem są takie jednostki jak Kubica, czyli bezczelni kolesie z charakterem, a regułą za ciężki kajak, złośliwy sędzia albo za ciasny kostium
|
W 100% się z Tobą zgadzam.
Dowody:
Najhuczniej obchodzonym dzisiaj powstaniem jest sromotnie przegrane Powstanie Warszawskie, dlaczego nie świętujemy, choćby tak samo hucznie jedynego w pełni zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, albo chociaż Powstań Śląskich, gdzie po długich walkach szala na naszą stronę się jednak przechyliła.
Dlaczego najsłynniejszymi meczami "Ekipy Górskiego" był "zwycięski remis" (przyjęcie takiego epitetu już świadczy o naszej mentalności) na Wembley czy "słynny mecz na wodzie" który przegraliśmy, a nie na przykład mecz o 3 miejsce z Brazylią, pokonanie 4:1 Holandii czy wiele wiele innych zapomnianych.
To jest w rzeczywistości przerażające, i czy później ciężko się dziwić że Polscy siatkarze nie wychodzą na mecz z Brazylią bo przegrywanie do 15 już równoznaczne z nie wyjściem na boisko, skoro w zasadzie w ich głowach zakodowany jest model że srebro w zasadzie jest już tak fenomenalnym sukcesem, że jak zdobędziemy złoto to fajnie, a jak nie to też fajnie...
Dlatego też naszym Piłkarzom Ręcznym naprawdę należy się szacunek bo na mistrzostwach świata w Niemczech, oni wyszli na boisko walczyli, gdyby nie słupek i kilka zdarzeń losowych, mogli by ten mecz wygrać gdyż zostawili serce na boisku i zrobili wszystko aby zdobyć złoto.
Dlatego wkurza mnie TVP, która krzyczy o fenomenalnych 16 miejscach, znakomitych 9 miejscach i dobrych przetarciach pływaków którzy są tuż za... finałem, czy tuż za półfinałem. Nie ma miejsca tuż za finałem, 9 miejsce jest taką samą porażką jak 16 miejsce, a 17 taką samą jak 32. Media w ten sposób tylko utrwalają sposób myślenia, który poza brakiem szkolenia, zaściankiem strukturalno-technologicznym, jest naszym największym problemem.
----------------------------------------------------------------------------------------------
Apropo postu fana1906 wiesz, brakuje też trochę boisk choćby takich jak w Parku Jordana Guma, Siatki tam się, aż chce grać, w moich okolicach brakuje nawet boiska betonowego i dwóch bramek. Inna sprawa ludzie pamiętam jak w klasach 4-6 podstawówki miałem taką klasę że ciupaliśmy w piłkę 2h przed lekcjami, 2h po lekcjach. Było takie ciśnienie na grę, nawet rywalizacja o miejsca w reprezentacji klasy

. Gimnazjum dużo ludzi się zmienia, zmieniają swoje zainteresowania, znajdują nowe. Dzwonisz: jeden gra na gitarze, inny jeźdźi na desce, inny Gra w CS, inny Gra w Managera i mu się nie chce ruszyć, a jeszcze inny idzie się polansować w Galerii, i co sobotę zostaję nas 5 tych pięciu co grało zawsze czy śnieg czy deszcz czy lód... czasem grało się po 3 czasem po 2 i grało się tak po 2-3h, po prostu dla nich jest CS, Manager, Lans Bans i te sprawy, a dla Ciebie musi to być sport piłka.
------------------------------------------------------------------------------------------
Cytat:
Cytat:
wystraczy popatrzeć na forum, zamiast kopać piłke, biegać czy choć spacerować walimy w klawisze
|
Jakby zrobili Internetową Olimpiadę, to bylibyśmy w ścisłej czołowcę z Chińczykami, Brazylijczykami i USA. A gdyby była konkurencja napinkowa to mielibyśmy pewny srebrny medal za reprezentacją Izraela (Beitar + Cracovia).
