Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#425
Stary 11.08.2008, 15:45
eMTe napisał(a):Wyświetl post
Jak pokazał niegdyś Błaszczu nie trzeba grać w Ekstraklasie, aby po kilku miesiącach stać się piłkarzem z podstawowej jedenastki mistrza Polski. Ja bym wolał zamiast jakiegoś transferu stworzyć siatkę skautów w Polsce i zagranicą. Nie znam cen, ale zamiast takiego transferu za 300 tysięcy euro to chyba można stworzyć niezłą ekipę, która by jeździła na mecze drużyn z niższych lig, obserwowała i polecała. Po za tym zacznijmy lepiej traktować wychowanków...
Żal człowiekowi się robi wiedząc,ze w niższych klasach biegają kopacze pokroju Błaszczykowskiego czy Boguskiego, Rybusa ale nigdy nie zostaną odkryci, ani wyłowieni. Liczyć mogą tylko na przypadek,że ktoś gdzieś ich zauważy. Sami powinniśmy tego typu przypadki stwarzać i oglądać, testować jak najwięcej. W końcu jakiś brylant się trafi, bo nie wierze aby w grupie stu zdolnych z niższych lig nie znalazł się taki, który zaciekawiłby sztab trenerski zespołu pierwszoligowego. Te 300 tysięcy Euro lepiej zainwestować w scatów,bo jest większa gwarancja,że się zwrócą z czasem, niż kupić za nie kogoś, kto będzie wątpliwym wzmocnieniem na LM czy ligę.


Ja pretensji do Bednarza czy do RN,o to ,że takiego dziania nie podejmują pretensji nie mam, bo to leszcze. Aby podjąć jakaś decyzje trzeba najpierw chcieć coś zrobić a nie tylko trzymać się stołków i zero inicjatywy,bo a nuż sie Cupiałowii narazimy i nas wyrzuci, bo złego transferu dokonamy. Lepiej nic ni robić, tylko siedzieć i co wywiad ogłaszać głupoty,a bo nikt nie jest godny uwagi z LP aby do Wisły przyjść,a bo menago za duże prowizje biorą,a bo to sramto owamto. Bednarz przedstawia propozycje RN je odrzuca. Tka to się mozan do końca świata bawić. Nie wiem wg jakich kryteriów dziala RN uwalając co rusz podobno, bo tego propozycje Bednarza. Pewnie liczą na super grajka, który nie dośc,że za darmo chce przyjść to jeszcze będzie dopłacał do gry w Wiśle. Jak takie coś im Bednarz przedstawi to powiedzą tak.A le dopóki nie ma takiego leszcza to odwalają znaną nam wszystkim maniane. Niech będzie wrażenie,że coś robimy.

Cupiałowi jak się dziwie z dwóch powodów.
1. że po przygodach z Błaszczykowskim i Boguskim nie doszedł do takiego wniosku, że trzeba penetrować ligi niższe od Gdańska po Tatry.
2. Nie zatrudnił zawodowej kadry zarządzającej spółkami sportowymi, ytakich firm jest od groma na świcie. Płacisz i dzialja,biorąc przy tym odpowiedzialność. A nie zatrudniać jakiś laików, dla których praca z Wisłą jest przygodą, bo jak go wywalą to będzie prezesem spółdzielni mleczarskiej, mieszkaniowej albo wystartuje sobie w wyborach i wkręci się na stołek rządowy. Ot tacy typowi karierowicze.

Rozumiem, że wymaga się podejścia zawodowego od piłkarzy do zawodu, ale czemu nie zatrudnia się także zawodowców do zarządzania? Tego nie pojmuje.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując