|
Nie mieszkam w Warszawie, na waszym stadionie nigdy nie byłem, ani nawet w pobliżu więc na pewno nie wiem tak dobrze jak wy. Nie mniej co nie co wiem, i choć te działania Miklasów są nieco dziwne, (walka z żyletą, nie wpuszczanie na stadion najbardziej aktywnych, nawet jeśli do bandytów ich nie można zaliczyć) - to jednak wszystko zaczęło się od Wilna. Nie zaprzeczysz chyba?
EDIT - O ile się nie mylę chodzi o chaotyczne rozdawane zakazy stadionowe dla kibiców Legii.
W privy się nie bawię, jest forum można pogadać tutaj, jeśli nie chcemy zaśmiecać możemy edytować.
Ostatnio edytowane przez Rob_Zombie : 11.08.2008 o godz. 12:30.
|