|
Z tego co Bednarz wczoraj powiedział należy rozumieć, że żeby Wisła kogoś ściągnęła to zawodnik taki musi być: na tyle dobry żeby móc wskoczyć od razu do pierwszego składu, tani a najlepiej darmowy, nie może mieć wygórowanych żądań finansowych i do tego musi się zgodzić na kontrakt motywacyjny. Jak widać z naszej szalonej letniej ofensywy transferowej takich zawodników w zasadzie nie ma. Pozostanie więc grać składem z którego 13-14 zawodników nadaje się do gry na przyzwoitym poziomie, z czego dwóch jest aktualnie kontuzjowanych. Taką "szeroką" kadrą mamy na jesieni grać ligę, PP, PE, zawalczyć o LM oraz wejść do grupy PUEFA. Brawa dla rady nadzorczej i nadprezesa.
|