pawelos84 napisał(a):

|
Bednarz ma rację, że nie bedzie płacił kilka mln. euro za zawodników klasy Pawłowskiego czy Bartczaka. Prawda jest taka, że jak jakiś klub słyszy nazwę Wisła, to zaraz cena zaczyna się od 1 mln euro. Nie oszukujmy się Pawłowski nie jest na dzień dzisiejszy wart więcej niż 0,5 mln euro, tak samo zresztą jak Bartczak. To są utalentowani piłkarze, aczkolwiek nie prezentują jeszcze poziomu który zagwarantowałby im grę w 1 szym składzie Wisły. Jeśli chodzi o Pawłowskiego to widać, że ten chłopak może być swietnym skrzydłowym, potencjał porównywalny z Błaszczykowskim czy Boguskim. Aczkolwiek na dzień dzisiejszy grzałby w Wisle ławę.
|
Potencjał jak Błaszczykowski i grzałby w Wisle ławe! Sam sobie zaprzeczasz i jeszcze przyklaskujesz! Jakby był tak dobry jak Błaszczykowski to Łobodziński grzałby ławe! Jakby był tak dobry to sprzedalibysmy go za 3 mln EUR jak Błaszcykowskiego a kupili tylko za 1 mln EUR (czysty zysk - 2 mln EUR)!
Ale my nie lubimy zarabiac czy on nie jest jednak tak dobry jak Błaszczykowski?